Forum Forum Bytomskiej Spółdzielni Socjalnej Strona Główna Forum Bytomskiej Spółdzielni Socjalnej

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sesja Rady Miejskiej 25.10 2007 cz I

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Bytomskiej Spółdzielni Socjalnej Strona Główna -> Radni opisy Sesji Rady Miejskiej
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lorejn
Adminek



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytom

PostWysłany: Pią 8:03, 26 Paź 2007    Temat postu: Sesja Rady Miejskiej 25.10 2007 cz I

Sesja carioce

Sesja a raczej jej pierwsza część standard powołanie sekretarzy przez Przewodniczącego Kostka, którymi zostali radny Wójcik i radny Bieda. Tutaj nastąpiła szopka z gratulacjami dla radnego Brzezinki a ja nawet byłam zadowolona może w sejmie pójdzie mu lepiej.( Tak bywanie radnym i deklaracje, że będzie się dbało o miasto to tylko odskocznia do większego bagienka!) Jednej rzeczy będzie brakować jego wystąpień czasami nie na temat, ale o to niech już martwią się w sejmie i mam nadzieję, że radny, który wejdzie za radnego Brzezinke będzie bardziej kompetentny to moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgodzić!

Wniesienie dodatkowych punków pod obrady oraz przesunięcie interpelacji do punktu piątego.

Małe zamieszenie, gdy radnemu Biedzie kazali zgłosić przesuniecie interpelacji do punktu piątego bez uzasadnienia, o które upominał się radny Paczocha potraktowanie małego wielkiego przewodniczącego chciało udowodnić radnemu Paczosze, kto tu rządzi i gdzie jego(radnego opozycji) miejsce. Wyjaśnienia hm…? To dla frajerów to oni rządzą i nie muszą

Radny Wójcik był oburzony, że niema punktu w obradach poświęconemu powstaniu pomnika „Trudu Górniczego” też go zbyto!

Przyjęcie protokołów z poprzednich sesji

No i barwna relacja Pana Prezydenta z bywania.

Interpelacje tak radny Bula to ewenement w naszej Radzie radni szybko ulotnili się z sali tak, więc tylko parę osób przysłuchiwało się jego elokwentnej przemowie. Nie powiem ma ciekawe interpelację a nawet tematy, których dotyczą są ważne jednak sposób, w jaki je prezentuje? Cóż pomylił zawody powinien spróbować pisać teksty kabaretowe może lepiej by zapłacili?

Swoje interpelacje rzeczowo przedstawili również inni radni sala prawie pusta prezydent wybył radny Paczocha próbował w bardzo grzeczny sposób by sekretarz przywołał na sale naszego prezydenta jednak próby spełzły na niczym i po raz drugi wielki mały człowiek pokazał miejsce należne radnemu opozycji. Nie rozumiem nasz prezydent lubi bywać jednak sesja raz w miesiącu to chyba za dużo a może za nudno? Wszak to nie opera wernisaż, a rządzenie i słuchanie radnych to nudne zajęcie może interpelacje w formie carioce zmieniłyby sytuacje warto nad tym pomyśleć?

Powołanie ławników proces długotrwały i czasochłonny kilka przerw i zamknięte drzwi by radni nie wychodzili z kartami do głosowania. Cóż przerwa taktyczna dosyć długa by koalicja mogła wybrać swoich ławników słusznych politycznie jednak ja musiałam wracać, co dalej hm…? Pewnikiem ich wybrali najciekawsza część dzisiaj PEC i wielkie kombinacje hm…? Zobaczymy zapraszam, więc wszystkich rozpoczęcie obrad o godzinie 15.30 Urząd Miejski wstęp wolny!

Zdjęcia z pierwszej części sesji w galerii:
[link widoczny dla zalogowanych]

Jeśli to nic nie da to, co da?

Bytom Moje Miasto!!! Warto o nie powalczyć!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lorejn
Adminek



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytom

PostWysłany: Nie 10:20, 28 Paź 2007    Temat postu: Sesja Red "Bula"

Sesja Red „Bula”

Małe wprowadzenie:, wolność wypowiedzi, jestem jego orędowniczką jest to podstawowa forma wyrażania demokracji jednak na sesji niektórzy tej „wolności” nadużywają w celach bardzo przyziemnych takim gadulstwem i pełną niewiedzą, ignorancją cechuje się nasz radny Bula. Tak się zastanawiam, co ten rady robił tyle kadencji w Radzie Miasta? Nawet koń pojąłby pewne sprawy po tylu latach a nasz radny to jak dziecko błądzące we mgle?

Wznowienie obrad, niestety wybór ławników przysporzył kłopotów radnym tak, więc jeszcze trochę czasu musieli poświęcić na ich wybranie. Operacja zakończyła się pomyślnie i przebrnęli przez ten punkt obrad. Odczytano wszystkie nazwiska ławników.

Punkt 7 zmiany budżetowe i kwoty dodatkowe na Straż Miejską na sali byli obecni wszyscy Naczelnicy Wydziałów był, więc i komendant, Paczyna, który dzielnie stawił czoło radnemu Buli i jego pytaniom. O ile część z pytań była uzasadniona to część wzbudzała wesołość a i determinacja Komendanta i jego cierpliwość wystawiona była na istną harcerską próbę jednak pytania i tak musiały podnieść znacznie ciśnienie pana komendanta, co wyrażało się zaróżowieniem na jego twarzy, a tłumaczenia w jego wydaniu były na poziomie, na którym został radny Bula, czyli klasa zerowa.

Swoje pytania zadał również radny Jadczak, który dopytywał się czy dodatkowe pieniądze potrzebna są na „owies”

Następnie głos zabrał radny Janusz Paczocha, który stwierdził, że uzasadnienie tej uchwały jest równie ubogie jak za Wójcika i dlatego radni dopytują. Niedoszacowanie kosztów merytorycznie źle przygotowany projekt gorzej, od Wójcikowego.

Tutaj głos zabrał radny Wąsowicz i dopytywał się radnego Buli czy przypadkiem nie zapłacił ostatnio jakiegoś mandatu i czy przypadkiem nie jest to prywatna „ wendeta” pana radnego Buli przeciwko Komendantowi Paczynie.

Radny Paczocha stwierdził, że nie uczestniczą we wszystkich komisjach i dlatego muszą zadać pytania na sesji, gdy uzasadnienie jest tak mizerne od tej chwili radny Paczocha sypie cytatami i stwierdził, że radny Bula zajmuje się złotówką, „ bo go koń nadepnął”

Komendant dopatruje się braku środków w działaniu poprzedniego komendanta Straży Miejskiej i jego złego zarządzania. Stwierdził też, że stan bezpieczeństwa wydatnie się poprawił, gdy on jest Komendantem Hm…? A ja jakoś tego nie zauważyłam czyżbym przeoczyła strażników na ulicy jak ich niebyło tak niema a przynajmniej ja ich nie widuje, chociaż codziennie chodzę po naszym mieście i to w różnych godzinach?

Tak, więc przegadywanie się szło pełna parą i radny Bartkowiak zgłosił wniosek o zamknięcie listy mówców, co też uczyniono.

Radny Paczocha powiedział, że po to debatują żeby się dopytywać a do radnego Bartkowiaka „ przygadywał kocił garnkowi”, że gdyby uzasadnienia były dobrze napisane to radni na sesji nie zadawali by tylu pytań(ma rację!)

Znudzony już sesją młody rady Bieda, który sekretarzował obradom i co wymagało trochę wysiłku od niego, czyli wychodzenia po radnych w kuluary i siedzenia na jednym miejscu miał widocznie dosyć, bo zabrał głos i stwierdził, że SLD i PdB sabotuje obrady.

Zwrócił też uwagę radnemu Paczosze by dyskutować na temat( ma tupet, kto, jak kto ale ten akurat radny zawsze dyskutuje na temat. Tylko może możliwości pojmowania młodego polityka są ograniczone albo znudzenie!) Radny Bieda doszedł do wniosku, że to, dlatego gazety rozpisują się( Życie Bytomskie) na temat nocnych obrad, że w innych miastach obrady trwają krócej. Ja uczestniczyłam w obradach w innych miastach i tam trwają krócej, bo radni są doinformowani, a uzasadnienia uchwał są merytoryczne i szczegółowe polecam pod rozwagę, naszym radnym( i młodemu radnemu, Biedzie!) oraz komisją!

Następny punkt przesunięcia budżetowe i studia wykonalności projektów nie będzie realizowane po porostu niema, kto? Więc przesunięcia wolnych środków do innych punktów

Środki przeznaczone dla Wydziału Ochrony Środowiska przedstawione opinie komisji najwięcej „pytań” oczywiście miał radny Bula dotyczyły, na co i w jakim czasie będą usuwane dzikie wysypiska te duże i małe( takie dzikie wysypiska nie powstają z dnia na dzień ciekawe, dlaczego za rządów czerwonych nie likwidowano i niebyło aż takich drobiazgowych, że aż śmiesznych pytań?)

Radny Paczocha próbował dociec, dlaczego jest aż tyle przesunięć budżetowych bez merytorycznego ich uzasadnienia. Próbował dociec tego na komisji jednak nie udzielono mu odpowiedzi, które należą się radnemu „jak psu buda” przerywnikiem było wystąpienie radnego Buli, po czym radny Paczocha stwierdził, że lepiej napisać w uzasadnieniu uchwały niż tłumaczyć na sesji i zabierać czas, bo słowo mówione” ulata jak wata”

Tutaj wyjaśnienia merytorycznie przedstawił prezydent Ciesiółka wyjaśnił idee programu pilotażowego dla bezrobotnych i idee 10 godzin pracy tygodniowo z jego pomyłki też było trochę śmiechu, bo pan prezydent stwierdził, że bezrobotni będą otrzymywać 6.50 zł za minutę pracy? Konsternacja na sali niezłe zarobki tak stwierdził radny Paczocha miało być 6.50 zł na godzinę oczywiście.

Adaptacja budynku na Centrum Inicjatyw Społecznych przeznaczony na szkolenia i aktywizację bezrobotnych. Akurat szkoleń i to wszelakich jest ci dostatek są to środki Unijne i łatwe do pozyskania przez PUP ja proponowałabym by tworzono nowe miejsca pracy a tego niestety niema u nas w mieście. To szkolenie bezrobotnych na kwalifikowanych bezrobotnych to zły pomysł. No i inwestycje w naszym mieście ich po prostu brak! Przepraszam są, jedyną nową inwestycją, która powstaje to ta nielegalna zawsze to coś no i ta bezradność w obliczu łamania prawa!

Pytania radnych dotyczyły prac społecznie użytecznych, w których celował radny Paczocha no i radny Bula jej ten to ma zdrowie! Paczocha dopytywał się o kąpielisko na Łagiewnikach i jego likwidację, jest przeciwny takiemu rozwiązaniu ze względu na mieszkańców i ich dostępności do jakiejkolwiek formy wypoczynku.

Przez cały czas trwania debaty radny Paczocha piętnował uzasadnienia uchwał i błędy stylistyczne jednak na władzy nie robi to żadnego wrażenia( a zawsze myślałam, że tylko ja lajtowo podchodzę do naszej ortografii myliłam się!).

Wyjaśnień bardzo sarkastycznie udzielił również pan Maciejczyk po nim oczywiście nasz niezastąpiony radny Bula. Młody radny Bieda już kompletnie znudzony( tak na widoku nie da się pograć w gry na komórce ani porozmawiać z kolegami, którzy kibicują!) zgłasza wniosek o zamknięcie listy mówców wniosek został przyjęty stosunkiem głosów 14 za 4 przeciw. Radny Bula był niezadowolony i nie dziwię się jak ma się takie małe pojęcie o pracy w Radzie Miejskiej to trzeba tłumaczyć mu wszystko po dziesięć razy.

Punkt dziewiąty nadal zmiany budżetowe swoje opinie przedstawiły komisje głos zabrał oczywiście radny Bula i radny Paczocha a dotyczyły pisowni z bykami uchwal.

Następny punkt dotyczył termoizolacji ekologicznego ogrzewania wyjaśnień udzielił Naczelnik Panek i najwięcej pytań miał oczywiście radny Bula.

Punkt jedenasty dotyczył dotacji szpitala nr 1. Głos zabrał radny Jadczak i odpytywał, na co zostaną wydane pieniądze. Prezydent Ciesiółka( ma charakterek) odpowiedział radnemu, „że po zielonym radnym spodziewałby się takiego pytania jednak nie po tak czerwonym”
Głos zabrał również rady Paczocha, że wyjaśnienia napisane niejasno i trudno się doczytać, o co chodzi. Radny Paczocha stwierdził, że wątek pisowni zaczyna być denerwujący i liczył na to, że po poprzednikach takich problemów niebędzie( Pomylił się!)

Następnym punktem było powołanie i reorganizacja opieki długoterminowej w domu pacjenta Pan Prezydent Ciesiółka był zadowolony, że coś się tworzy w Służbie Zdrowia a nie tylko likwiduje jak za poprzedników. Oczywiście głos zabrał radny Bula.

Pominę dwa punkty mało istotne jednak i tak radny Bula nie dawał za wygraną ma facet kondycję!

Zmiany przydziałów, sprzedaży lokali tak to trudny temat i gorąca debata głos zabrał radny Bula zabierał go wiele razy wraz z radnym Paczochą wyszło na jaw w debacie, że nawet osoby, które dzierżawią lokal będą mogły być sprzedane razem z całym budynkiem, jeżeli będzie taka wola prezydenta pan Maciejczyk stwierdził, że ten zapis był za poprzedników tylko martwy? To znaczy się teraz będą z niego korzystać( nawet czerwone nie odważyło by się tego zrobić?) Drżyjcie mieszkańcy naszego miasta. Sprzedać, co się da, nie remontować, bo, po co? Sprzedać na pniu razem z żywym inwentarzem, czyli nami! No i wizja dla tych, którzy nie będę chcieli kupić nowe slumsy? Młody radny Bieda nieobecny jednak po powrocie zgłasza wniosek o zamknięcie list mówców z wygłoszoną kwestią, „że to obstrukcja” ( Może i miał, że tak często wybywał z sali obrad!)

Głos zabrał jeszcze radny, Jadczak który poprosił bym napisała, że występuje w obronie mieszkańców a zyski, które chce miasto uzyskać są zyskami pozornymi, bo sprzedani lokatorzy po podwyżce czynszu i tak wrócą do miasta w kolejce po lokale socjalne. I że obowiązkiem Gminy jest takie lokale zapewnić swoim mieszkańcom( i tu się z nim niestety zgadzam!)

Radny Paczocha stwierdził, że ustalamy literę prawa i nie może być tak by jego interpretacja zależała od dobrego humoru Prezydenta. Młody radny spogląda na zegarek i pełno go wszędzie, ale nie tam gdzie powinien być, czyli za stołem gdzie miejsce sekretarza obrad.

Radny Wójcik stwierdził, że uchwała jest gorsza do tej, którą oni uchwalili i tu ja posłużę się ja cytatem „przyganiał kocioł garnkowi” tu radny przytoczył listę marzeń z programu wyborczego Prezydenta Koja. Wspomniał też o pozyskiwaniu środków na remonty a nie tylko o sprzedaży tego, co jeszcze zostało( też się z nim zgodzę niestety!)

Pan Maciejczyk stwierdził, że radny Wójcik i Paczocha biją pianę, że on nie wymyślił tego przepisu tylko go zmodyfikował, że trzeba było doczytać o zamierzonych intencjach, a jak dla mnie to interpretacja, co poeta miał na myśli. To uchwały, które tworzą lokalne prawo i muszą być jasno określone reguły, którymi wykonawcy, czyli Prezydent i Rada będą się kierowali mieć na myśli, że ktoś będzie działał w dobrej wierze to za mało by tworzyć prawo lokalne. Pan Maciejczyk odejdzie a zostaną mieszkańcy bez prawa do swoich mieszkań i dzielnice slumsów zafundowane przez nieudolność oraz ignorancję!

Ostatni głos zabrał radny Janusz Paczocha w elokwentny i merytoryczny oraz bardzo uprzejmy sposób, odpowiedział panu Maciejczykowi.

Tak klasę polityka poznaje się po tym jak kończy tak panie Prezydencie Paczocha pan klasę posiada!

Uchwałę przyjęto13 za przeciw 4.

Niestety godzina późna nie doczekałam punktu dotyczącego prezentów dla TBS-u, a szkoda może ktoś inny to opisze. Ja przed 24.00 jak kopciuszek na ostatni tramwaj i do domu.

Podsumowanie: Zawsze stawiam na młodzież by nie reprezentowali nas ludzie pokroju Leppera, Buli jednak jestem zawiedziona postawą młodego polityka Biedy, którego obserwuje na sesjach Rady Miasta. To, że jest w koalicji i mama i wujek wyjaśnią mu w domu nie upoważnia go do tak laickiego podejścia do tak ważnych spraw i traktowaniu radnych protekcjonalnie, bo ani wiek ani doświadczenie go do tego nie upoważnia no i to zachowanie może parę korepetycji u mamy, bo wyrośnie nam nowy Lepper albo Bula. Ale to tak jest, że szewc bez butów chadza!!!

Jeśli to nic nie da to, co da?

Bytom Moje Miasto!!! Warto o nie powalczyć!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Bytomskiej Spółdzielni Socjalnej Strona Główna -> Radni opisy Sesji Rady Miejskiej Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin